czwartek, 25 grudnia 2014

Prolog


Stukałam palcami o stół, czekając. Co chwila zerkałam na przyjaciółkę, próbując nie zdradzać swojego zniecierpliwienia. To wszystko za długo trwa... Z każdą sekundą moja ekscytacja malała, a zastępował ją strach. Czy aby na pewno byliśmy na to gotowi? Z jednej strony chcieliśmy realizować nasze wspólne marzenie. Jednak z drugiej nie wiem czy warto. A jak nas nie przyjmą? Być może jesteśmy zasłabi. Teorytycznie odnieśliśmy już kilka porażek jak i sukcesów. Z tą różnicą, że ta decyzja to dla nas wyzwanie.
- Gotowe! - krzyknęła uradowana Rina.
Nie dziwię się. Musiała być bardzo skupiona, aby perfekcyjnie wykonać napis. Dużo roboty i dużo stresu.
- Masz - podała mi opakowanie. - Uważaj na nią.
Pokiwałam głową na znak, że rozumiem. W końcu ta mała rzecz była naszą szansą. Nie mogłam tego zniszczyć.
- Musimy się spieszyć.
Odwróciłam się. W drzwiach stała Daisy. Rzadko się zdarzało, aby była tak poważna. Było widać, że zależało jej na tym, by wszystko poszło dobrze. Musiało... Podeszłam do dziewczyny i wzięłam od niej kluczyki. Ubrałam swoją skórzaną kurtkę i gotowa wyszłam na zewnątrz, gdzie stała moja ukochana maszyna. Usadowiłam się wygodnie na siedzeniu. Założyłam kask i dałam znak Daisy, że może się dosiąść. Szatynka usiadła za mną. Chyba minutę się gramoliła, żeby dobrze się usadowić. Nigdy nie lubiła jeździć ze mną motorem. Mimo tego nie było tygodnia bez przejażdżki. Objęła mnie w pasie, aby nie spaść. Spojrzałam jeszcze na stojących przed domem przyjaciół. Rina uśmiechnięta trzymała kciuki zaś reszta wydawała się być zbyt przejęta, aby choć trochę myśleć optymistycznie. Nie chcąc dłużej o tym rozmyślać, odpaliłam motor i wyjechałam na drogę. Dla relaksu przyśpieszyłam już po pierwszym zakręcie. Szybka jazda była dla mnie najlepszym środkiem odprężającym. Poczułam jak moja towarzyszka mocniej mnie ściska. Czyżby za szybko Daisy?

- Więcej z tobą nie jadę!
Naburmuszona przyjaciółka musiała podzielić się ze mną swoją opinią tuż po tym jak zdjęła kask z głowy.
- Mówisz to za każdym razem, gdy tylko zejdziesz z motoru - odparłam z lekkim rozbawieniem.
Ja uwielbiam tą adrenalinę, ryzyko. Wtedy dopiero czuję się naprawdę wolna. Daisy była moim przeciwieństwem w tej kwestii. Boi się choć nigdy się do tego nie przyznaje. Ona po prostu chce żyć, jak to usilnie twierdzi.
- Wiesz ile wypadków mają motocykliści?
- Wiesz ile ludzi wygrywa na loterii?
- A co to ma do rzeczy?
Otworzyłam usta, aby udzielić jej wyczerpującej odpowiedzi na ten temat, jednak nie dała mi dojść do słowa.
- Cholera! Mamy siedem minut!
Dziewczyna pociągnęła mnie za rękę, zmuszając tym do biegu. Nienawidziłam biegać odkąd pamiętam, ale nie miałam wyjścia. Niektóre rzeczy wymagają poświęceń. Niemalże wpadłyśmy do dużego, szklanego budynku. Innym razem na pewno bym chętnie się mu przyjrzała, ale czas gonił. Szybko podeszłyśmy do lady, gdzie widniała wielka tabliczka z napisem "Informacja".
- Dzień dobry - przywitała nas uśmiechnięta kobieta w średnim wieku. Wyglądała całkiem sympatycznie. - W czym mogę pomóc?
- Chciałyśmy się zgłosić do konkursu na support...
- Jesteście w samą porę. Proszę wypełnić ten formularz i podać płytę z nagraniem.
Blondynka podała mi długopis. Przeczytałam szybko i wypełniłam to co trzeba. Głupie papierki.
- Proszę - oddałam jej papier.
- Dziękuję. Niedługo panie powinniście dostać list bądź e-mail z informacją. Tutaj można odłożyć płytę.
Spojrzałam na pudełko, w którym znajdowało się mnóstwo nagrań zapewne utalentowanych zespołów.
- Przynieś nam szczęście.
Wrzuciłam płytę i po raz ostatni spojrzałam na nazwę naszego zespołu, widniejącego na opakowaniu.
Powerage...

------------------------------------------------------------------------------------

Witam w prologu! 
Liczę na wasze szczere opinie. 
Ari x 

3 komentarze :

  1. Woooooooah no to mnie zaciekawiłaś O.o Chochlik chce więcej hahahaha i to dużo więcej najlepiej całą książkę :D Jeeeeejciu, ale mam utalentowaną siostrzyczkę awwwwww <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie się zaczyna. Wciąga, że aż nie chce się wierzyć, że tak króciutki prolog aww >>>>

    Na pewno Powerage będzie the best i Rina z Daisy wejdzie na scene razem z lukiem, aszem, kalumem i majkelem i bedzie supi aww

    Dawaj 1 rozdzial pisarko moja xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem niezły prolog, bardzo ciekawie się zaczyna :D czekam na 1 rozdział i życzę duuużo weny xx ~sani

    OdpowiedzUsuń